Dziennik.pl logo

Nie może być traktowany jak fakultet! Minister Bortniczuk wskazuje systemowe błędy myślenia o lekcjach WF

17 lipca 2023, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wychowanie fizyczne. Lekcja WF w szkole
Wychowanie fizyczne. Lekcja WF w szkole/Shutterstock
Uczęszczanie, zarówno na lekcje wychowania fizycznego, jak i matematyki to po prostu obowiązek – powiedział PAP szef Ministerstwa Sportu i Turystyki Kamil Bortniczuk. Dodał, że trudno nakazać ustawą, aby były one interesujące dla dzieci.

PAP zapytał szefa MSiT o to, co można zrobić, aby zajęcia wychowania fizycznego były ciekawe i dzieci chciały w nich uczestniczyć. 

- Równie dobrze można byłoby dyskutować, co zrobić, żeby matematyka była ciekawa i dzieci chciały się jej uczyć. Jednak uczęszczanie, zarówno na lekcje w-f, jak i matematyki, to po prostu obowiązek, a to, czy są one dodatkowo interesujące, to już zależy od nauczyciela i osoby zarządzającej szkołą. Trudno jest zapewnić to systemowo, na przykład "ubrać" w ustawę obowiązek interesującego prowadzenia lekcji – ocenił Bortniczuk.

Jego zdaniem, jeżeli uważamy, że interes społeczny wymaga tego, żebyśmy mieli dzieci zdrowe, sprawne, a więc zdrowe i sprawne społeczeństwo, to "zajęcia z wychowania fizycznego należy traktować z pełną powagą, jak normalny przedmiot typu klasycznego - np. matematyka, język polski, fizyka czy chemia. "Należy wymagać rzetelnego przygotowania się do tych zajęć i pracy nad sobą – czyli przygotowania się do sprawdzianów" - podkreślił.

Minister wyraził ubolewanie, że w ostatnich dekadach była taka tendencja, aby "z wychowania fizycznego czynić de facto zajęcia fakultatywne, na których premiuje się samo to, że ktoś łaskawie przyjdzie i się przebierze w strój sportowy".

- Uważam, że to jest zły kierunek, takie podejście nie zdało egzaminu; to jest bardzo ważna forma aktywności młodego człowieka – pod kątem jego zdrowia, sprawności fizycznej, jak i pod kątem budowania różnego rodzaju kompetencji społecznych. I tak należy na wychowanie fizyczne spoglądać. Jeżeli będzie ciekawe – super. Ale także nie da się zadekretować ustawą rzetelnej pracy nauczycieli, tego, żeby się bardziej do swojej pracy przykładali – zaznaczył Kamil Bortniczuk.

Szef resortu sportu i turystyki wskazał, że i tak mamy w Polsce bardzo komfortową sytuację w kontekście lekcji wychowania fizycznego, "bo nie wszystkie kraje tak mają, że zajęcia te prowadzone są przez trenerów, wykształconych w pięcioletnim cyklu na AWF-ie czy innych kierunkach, gdzie jest kultura fizyczna. W wielu krajach do prowadzenia zajęć wychowania fizycznego posyła się w miarę młodego i w miarę sprawnego nauczyciela innego przedmiotu" – powiedział i dodał, że "u nas jest więc lepiej, ale oczywiście wiele jeszcze mamy do poprawy". (PAP)

Autor: Mira Suchodolska

mir/ godl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Autor bez zdjęcia
oprac. Marta Jarosz

Od marca 2011 roku redaktor prowadzący serwis kobieta.dziennik.pl, autorka tekstów o tematyce społeczno-zdrowotnej do „Magazynu DGP”. Równocześnie adiunkt w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW w Warszawie, pasjonatka i badaczka języka mediów, zawsze chętna do podejmowania tzw. trudnych tematów. Członek Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej – sekcja „Język w mediach”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj