Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie na ostatnią chwilę i nie tylko przybory szkolne! Zbadano, jak w tym roku będą kompletowane wyprawki

10 sierpnia 2023, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rodzina. Zakupy. Wyprawka szkolna
Rodzina. Zakupy. Wyprawka szkolna/shutterstock
Połowa rodziców wyda na tegoroczną wyprawkę szkolną do 500 złotych – wynika z najnowszej edycji badania SW Research na zlecenie Empiku*. Listy zakupów są kompleksowe, a poza artykułami papierniczymi obejmują też ubrania i obuwie, wyposażenie pokoju czy elektronikę. 9 na 10 osób twierdzi, że zrealizuje je przed pierwszym dzwonkiem. 

Deklaracje z badania „Wyprawka szkolna 2023” potwierdzają prognozy ekspertów Empiku: kolejny rok z rzędu szczyt sprzedaży przypadnie po 15 sierpnia. Niezmiennie to przede wszystkim indywidualne upodobania dziecka oraz cena zdecydują o wyborze konkretnych produktów.

Cena jest ważna 

W tym roku 50% rodziców spodziewa się wydać na wyprawkę dla jednego ucznia do 500 złotych. Co trzeci przeznaczy na ten cel nieco więcej: od 501 do 700 złotych, a ponad 20% liczy się z kosztem przekraczającym 700 złotych. Tylko 13% zamknie zakupy szkolne w kwocie do 300 złotych. 

Jak wynika z najnowszej edycji badania „Wyprawka szkolna 2023” do poziomu 70% spadł odsetek rodziców, którzy zakładają wyższe wydatki na ten cel niż w poprzednim roku (-10 p.p.). Niezmiennie respondenci najczęściej wskazują jako przyczyny: ogólny wzrost cen wywołany inflacją (88%) i większe potrzeby uczniów (52%).

Bez planu ani rusz

Wyniki badania Empiku wskazują, że ponad 90% rodziców zakończy przygotowania do nowego roku szkolnego jeszcze przed pierwszym dzwonkiem. Co drugi z nich kupi wyprawkę tydzień lub dwa tygodnie wcześniej. Już w połowie lipca widoczny był wzrost zainteresowania artykułami szkolnymi i papierniczymi, ale zgodnie z prognozami, szczyt zakupów wyprawkowych, podobnie jak w latach ubiegłych, na dobre rozpocznie się po 15 sierpnia. 

Tegoroczne listy zakupów są kompleksowe. Jak wskazują rodzice, oprócz podstawowych artykułów szkolnych, takich jak przybory i podręczniki (93%) oraz ubrania i buty (84%), obejmują również elementy wyposażenia pokoju (28%) i elektronikę (25%), w tym: nowy komputer/laptop, drukarkę czy telefon komórkowy. Czemu właśnie elektronikę? Aż 64% rodziców deklaruje, że ich dziecko wykorzystuje technologię w procesie uczenia (+9 p.p. w relacji do ubiegłego roku). 

Spontaniczne czy zaplanowane?

Jakie będą tegoroczne zakupy wyprawkowe? Podejście konsumentów jest różne w zależności od kategorii. Niezmiennie to ubrania i obuwie (75%), tornister lub plecak (74%) oraz podręczniki (69%) kupowane są w sposób przemyślany – po wcześniejszym zaplanowaniu. Natomiast bardziej spontanicznie – artykuły papiernicze czy drobne przybory szkolne.

W ramach przygotowań do nowego roku szkolnego Polacy realizują zakupy zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online. Jednak niezależnie od kanału sprzedaży, na wybór konkretnego miejsca największy wpływ mają trzy czynniki: bogata i zróżnicowana oferta produktów, promocje oraz atrakcyjne ceny.     

Rodzice tak planują zakup wyprawki, aby skorzystać z atrakcyjnych ofert oraz promocji, a przy tym uniknąć stresu spowodowanego zakupami last minute. Tym, co szczególnie przyciąga ich do sklepów stacjonarnych, jest możliwość obejrzenia dostępnej oferty i porównania produktów, np. pod kątem wzornictwa czy funkcjonalności. Rodzice cenią sobie to, że mogą zajrzeć do danego plecaka, sprawdzić jego wagę, układ przegródek w środku, materiał, z którego został wykonany oraz jakość. Wizyta w sklepie daje także szansę szybkiego przeglądu wzorów i motywów pod kątem upodobań dziecka. Dlatego też artykuły papiernicze czy przybory szkolne częściej kupowane są stacjonarnie – mówi Daniela Wojewoda, Menadżerka Kategorii, Ekspertka Empiku ds. oferty szkolnej.

Opinia dziecka jest najważniejsza 

Przy zakupach wyprawki klienci – obok takich cech jak jakość, trwałość, funkcjonalność i bezpieczeństwo oraz cena produktów – zwracają szczególną uwagę na wzornictwo i wygląd. Dokładnie te same priorytety wskazują konsumenci w badaniu Empiku „Wyprawka szkolna 2023” – zresztą konsekwentnie od 3 lat. Co więcej, podobnie jak w poprzednim roku – ponad 60% ankietowanych przyznało, że jest w stanie zapłacić więcej za produkty, które trafiają w gust dziecka. 

Z kolei uczniowie – zdaniem rodziców – wybierają do szkoły po prostu to, co im się podoba (56%) i co jest zgodne z aktualną modą i trendami. Przykładają też dużo większą wagę do wyglądu – wzorów, motywów i marek. 

Już nie 10% (jak rok temu), ale 25% rodziców zrealizuje zakupy samodzielnie – w ogóle nie angażuje w nie dzieci. Jeśli dane te zestawimy z deklarowanym przez respondentów nastawieniem na cenę i jakość produktów, ograniczenie planów konsultacji wyprawki szkolnej z dziećmi w tym roku już aż tak nie dziwi.

Miejsce przyjazne nauce

Przygotowania do rozpoczęcia nowego roku szkolnego obejmują także miejsce do nauki w domu. Ponad połowa rodziców planuje kupić oświetlenie, krzesła czy siedziska lub inne elementy organizujące przestrzeń. To ważne, szczególnie, gdy pod uwagę weźmiemy dane dotyczące czasu, jaki młodzi ludzie spędzają na nauce w domu. Blisko połowa z nich uczy się ok. 2 godzin dziennie, a co trzecia osoba nawet powyżej 3 lub 4 godzin. 

Od połowy lipca obserwujemy mocną, dwucyfrową dynamikę w kategoriach związanych z powrotem do szkoły i urządzaniem pokoju do nauki. To potwierdza coraz większe zaangażowanie rodziców w stworzenie dziecku odpowiedniej przestrzeni do nauki: z wygodnym i funkcjonalnych fotelem oraz dobrym oświetleniem – przytacza Ewa Strzelecka.

*Badanie SW Research Agencji Badań Rynku i Opinii na zlecenie Empiku, przeprowadzone w dniach 3-14.07.2023 r. metodą CAWI na ogólnopolskiej grupie 1026 respondentów – dorosłych posiadających dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Autor bez zdjęcia
oprac. Marta Jarosz

Od marca 2011 roku redaktor prowadzący serwis kobieta.dziennik.pl, autorka tekstów o tematyce społeczno-zdrowotnej do „Magazynu DGP”. Równocześnie adiunkt w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW w Warszawie, pasjonatka i badaczka języka mediów, zawsze chętna do podejmowania tzw. trudnych tematów. Członek Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej – sekcja „Język w mediach”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrochę inaczej niż na Zachodzie. Zbadano, jak i jakie pierścionki zaręczynowe kupują Polacy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj