Dziennik.pl logo

Jak często dzieci chorują w pierwszym roku żłobka i przedszkola? To może zaskoczyć rodziców

Najlepszą formą wsparcia żłobków byłaby subwencja na wzór tego, jak finansowane są przedszkola – oceniają rozmówcy DGP
Jak często dzieci chorują w pierwszym roku żłobka i przedszkola? To może zaskoczyć rodziców/ShutterStock
Kaszel, katar, gorączka, ból brzucha, biegunka czy wysypka - wielu rodziców ma wrażenie, że po rozpoczęciu żłobka dziecko niemal bez przerwy łapie kolejną infekcję. I rzeczywiście, pierwszy rok w placówce opiekuńczej może oznaczać wyjątkowo dużo chorowania. Dla rodziców wiąże się to nie tylko z niepokojem o zdrowie dziecka, lecz także z koniecznością organizowania opieki i częstymi nieobecnościami w pracy.

Badania wskazują jednak, że częste infekcje w tym okresie są zjawiskiem typowym. Nie muszą oznaczać, że dziecko ma słabą odporność, rodzice popełniają błędy albo w placówce nie są przestrzegane zasady higieny. W pierwszych latach życia układ odpornościowy dopiero poznaje wiele drobnoustrojów, a kontakt z innymi dziećmi znacznie zwiększa liczbę okazji do zakażenia.

Pierwszy rok w żłobku to nawet kilkanaście infekcji

Skala może być dla rodziców zaskakująca. Roczne dziecko, które zaczyna uczęszczać do żłobka, może w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy przechodzić średnio od 12 do 15 infekcji dróg oddechowych. Do tego dochodzą około dwie infekcje przewodu pokarmowego oraz jedna lub dwie choroby z wysypką. W praktyce oznacza to, że dziecko może mieć infekcję niemal co kilka tygodni. Jedna choroba ustępuje, pojawia się kilka dni poprawy, a następnie zaczyna się kolejny katar, kaszel czy gorączka. Dla rodziców taki cykl bywa bardzo wyczerpujący, szczególnie gdy dziecko ma rodzeństwo, a infekcje szybko przenoszą się na innych domowników. Problem dotyczy również życia zawodowego. Pracujący rodzice muszą niejednokrotnie zostawać w domu z chorym dzieckiem, odwoływać spotkania, korzystać z dni wolnych lub organizować opiekę na zmianę. Przy częstych infekcjach może to oznaczać wiele tygodni w ciągu roku, podczas których przynajmniej jeden z rodziców musi dostosować pracę do sytuacji rodzinnej. Warto jednak pamiętać, że sama liczba infekcji nie jest najlepszym wyznacznikiem stanu zdrowia dziecka. Małe dzieci po prostu mają znacznie więcej kontaktów z wirusami i bakteriami niż wtedy, gdy pozostają w domu pod indywidualną opieką.

Dlaczego dzieci tak często chorują w żłobku i przedszkolu

Głównym powodem jest niedojrzały układ odpornościowy. Dziecko w pierwszych latach życia dopiero zdobywa doświadczenie w kontakcie z różnymi patogenami. Ochrona przekazana przez matkę przed urodzeniem stopniowo słabnie, a organizm musi samodzielnie nauczyć się reagować na kolejne infekcje. Żłobek i przedszkole stwarzają do tego wyjątkowo dużo okazji. Dzieci przebywają blisko siebie, dotykają tych samych przedmiotów, bawią się razem i często mają bezpośredni kontakt z wydzielinami z dróg oddechowych. Dla wirusów jest to idealne środowisko do rozprzestrzeniania się. Dlatego częste choroby po rozpoczęciu żłobka nie muszą świadczyć o tym, że dziecko ma „słabą odporność”. Nie oznaczają również automatycznie, że placówka jest niehigieniczna.

W wielu przypadkach jest to po prostu naturalny etap rozwoju układu immunologicznego. Co więcej, częstsze infekcje we wczesnym dzieciństwie mogą mieć również długofalowy efekt. Dzieci, które wcześniej miały kontakt z opieką grupową, w pierwszych latach szkoły mogą chorować rzadziej niż ich rówieśnicy, którzy wcześniej pozostawali wyłącznie w domu. Organizm zdążył bowiem zetknąć się z wieloma powszechnymi patogenami i wykształcić odpowiedź immunologiczną. Nie oznacza to oczywiście, że warto celowo narażać dziecko na infekcje. Raczej pokazuje, że odsuwanie kontaktu z grupą nie musi całkowicie wyeliminować problemu. Część infekcji może pojawić się po prostu później, na przykład po rozpoczęciu szkoły.

Jak ograniczyć infekcje w żłobku i przedszkolu

Nie da się całkowicie zapobiec infekcjom w grupie małych dzieci, ale można ograniczać ich rozprzestrzenianie. Jedną z najważniejszych zasad jest pozostawienie chorego dziecka w domu. Powrót do placówki powinien nastąpić dopiero wtedy, gdy stan zdrowia pozwala mu normalnie funkcjonować, a w przypadku niektórych infekcji konieczne może być odczekanie dodatkowego czasu. To ważne nie tylko dla własnego dziecka. Maluch, który przychodzi do żłobka z objawami infekcji, może szybko zarazić kolejne dzieci, a te następnie przyniosą chorobę do swoich domów. W ten sposób powstaje błędne koło kolejnych zachorowań.

Istotną rolę odgrywają również szczepienia. Chronią przed wieloma poważnymi chorobami wieku dziecięcego, a w przypadku części zakażeń mogą znacząco ograniczyć ryzyko ciężkiego przebiegu. Rodzice powinni więc pilnować aktualności szczepień i konsultować z lekarzem wszelkie wątpliwości dotyczące kalendarza szczepień. Najważniejsza jest jednak cierpliwość. Pierwszy rok żłobka może być dla całej rodziny trudny, ale częste infekcje nie oznaczają automatycznie problemów z odpornością. Rodzice potrzebują w tym okresie nie tylko informacji medycznych, lecz także zrozumienia ze strony pracodawców i otoczenia. Chorujące małe dziecko wymaga opieki, a częste nieobecności rodziców są często nieuniknioną częścią tego etapu życia. Jeśli infekcje mają nietypowo ciężki przebieg, trwają wyjątkowo długo, dziecko słabo przybiera na wadze lub rodzice zauważają inne niepokojące objawy, warto skonsultować się z pediatrą. W większości przypadków jednak seria przeziębień po rozpoczęciu żłobka lub przedszkola jest przede wszystkim oznaką tego, że młody organizm intensywnie poznaje świat drobnoustrojów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJak często dzieci chorują w pierwszym roku żłobka i przedszkola? To może zaskoczyć rodziców »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj