Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalne skutki pandemii dały o sobie znać w kolejnym obszarze. Chodzi o... pływanie...

9 maja 2023, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pływanie. Basen
Pływanie. Basen/Shutterstock
Obecnie tylko co drugi szóstoklasista w Finlandii umie dość dobrze pływać, czyli jest w stanie przepłynąć co najmniej 200 m. Jeszcze kilka lat temu zdolność tę miało trzech na czterech uczniów – wynika z cyklicznie przeprowadzanego badania.

Zdolności pływackie uczniów podstawówek są obecnie znacznie gorsze niż przed pandemią koronawirusa. Zamknięcie miejskich basenów ograniczyło możliwości nauki pływania, zarówno w szkołach jak i w czasie wolnym – tak raport Fińskiego Związku Nauczania Pływania i Ratownictwa skomentowano w poniedziałek na antenie radia Yle.

W Finlandii w okresie 2020-2022 pływalnie były zamknięte lub działały z ograniczeniami w przez wiele miesięcy, w zależności od regionu i stopnia rozwoju epidemii.

- Dzieci nie miały możliwości, by pływać tak długo, jak potrzebne jest to do nabycia umiejętności pływackich – powiedziała Arja Saakslahti z Uniwersytetu w Jyvaskyla. 

Pedagog wskazała również, że obecnie "wyzwaniem" jest uzupełnienie powstałej luki w nabytych umiejętnościach ruchowych dzieci, zwłaszcza tych pływackich, które są w praktyce swoistym "ubezpieczeniem na życie". Według niej nauczanie pływania powinno zostać rozszerzone o młodsze dzieci, będące w wieku przedszkolnym.

Obecnie w szkołach liczba lekcji pływania, które są częścią podstawowego programu nauczania, również nie powróciła jeszcze do poziomu sprzed pandemii. Możliwości skorzystania z prywatnych lekcji czy kursów w dużych miastach – w tym w Helsinkach, także są ograniczone ze względu na duże zainteresowanie, a przy tym niewielką liczbę dostępnych miejsc.

W Finlandii uznaje się, że dziecko ma "przyzwoite umiejętności pływackie", gdy jest w stanie przepłynąć minimum 200 m, z czego 50 m na plecach. Z wcześniej przeprowadzonego badania w 2016 r. wynikało, że umiejętność tę posiadało 76 proc. szóstoklasistów, zaś w 2006 r. – nawet 80 proc.

Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)

pmo/ zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj