Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak reagować na niemiłe komentarze teściów? Ekspertka od etykiety radzi, by...

18 grudnia 2023, 07:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Happy,Senior,Mother,And,Daughter,Celebrating,Christmas,Together
Czasami trudno zachować zimną krew, gdy słyszy się nieprzyjemne komentarze na swój temat/Shutterstock
Czas świątecznych spotkań, to niestety nie tylko przyjemność, ale również często trudne sytuacje towarzyskie. Niestety nie zawsze udaje się ich uniknąć i trudno zachować zimną krew. Jak sobie radzić z tymi niekomfortowymi sytuacjami podpowiada Sara Jane Ho, specjalistka od etykiety.

Mniej lub bardziej agresywne komentarze od członków rodziny, szczególnie teściów mogą zepsuć całe Święta. Zobacz, co robić w sytuacji, gdy teściowa po raz kolejny skrytykuje sposób wychowywania dziecka albo inną ważną dla ciebie rzecz. 

Przyjmij metodę uśmiechu

Znasz to? Rzucona w powietrze uwaga o braku skarpetek u dziecka? Albo mówienie do niego, ale tak naprawdę do ciebie, o tym, że nie mamusia nie chce dawać słodyczy? Te i inne metody doskonale znają osoby, których teściowie regularnie naruszają granice. Czujesz wtedy rosnącą irytacje, złość, a jednocześnie strasz się zachować kulturalnie, w końcu to starsi od ciebie ludzie.  Specjalistka etykiety Sara Jane Ho, prowadząca program o dobrych manierach, podpowiada, że najlepszą metodą w takich sytuacjach jest zachowanie spokoju i uśmiechanie się. Brzmi prosto, ale doskonale wiesz, że wcale takie nie jest. 

Z rodzicami rozmawia partner 

Ho zauważa, że to nie rolą synowej jest rozmowa z teściami na temat granic. Tę kwestię powinien przejąć na siebie ich syn. To on ma wyjaśnić swoim rodzicom niestosowność pewnych zachowań oraz to, że mogą być dla ciebie krzywdzące. Oczywiście ta zasada powinna działać w dwie strony i to ty rozmawiasz ze swoimi rodzicami, gdy zauważysz, że sprawiają przykrość twojemu mężowi. Jasno też komunikuj ten fakt swojemu partnerowi i wyjaśnij, dlaczego pewne kwestie mogą być dla ciebie trudne. Kiedy padnie niechciany komentarz, twoją rolą jest tylko i aż zachowanie zimnej krwi, przytakiwanie i uśmiechanie się. I oczywiście robienie swojego. 

Nie karm trolla

Sara Jane Ho poleca tę metodę ze względu na to, że zachowanie zimnej krwi, uśmiechnięcie się i przejście do porządku dziennego nad uwagą, sprawia, że pokazujesz swoją klasę i lepsze maniery. Jednocześnie jednak robisz bardzo ważną rzecz. Nie pokazujesz, że komentarze robią na tobie wrażenie, a tym samym wytrącasz oręż z rąk (a raczej ust) osoby, która chce ci dopiec. W końcu często po to właśnie padają przykre słowa, by podnieść ciśnienie. Zachowanie spokoju, ignorowanie i robienie swojego, to najlepsza metoda. Jeżeli trudno jednak jest się uśmiechać i kontynuować rozmowę, spróbuj udawać, że nie słyszysz dokuczliwych tekstów. Niech partner zrobi brudną robotę. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj