Dziennik.pl logo

Jak rodzice mogą wspierać dzieci w trudnych sytuacjach. Kilka sposobów na budowanie większej pewność siebie u dziecka

Uczeń, dziecko, plecak, tornister
Jak rodzice mogą wspierać dzieci w trudnych sytuacjach. Kilka sposobów na budowanie większej pewność siebie u dziecka/Shutterstock
„Nie dam rady”, „Nie odważę się”, „Nie wiem, co powiedzieć” - takie słowa mogą być sygnałem, że dziecko nie czuje się wystarczająco pewnie w relacjach z rówieśnikami. Rodzic nie zawsze jest w stanie od razu dowiedzieć się, co wydarzyło się w szkole. Można jednak na co dzień wzmacniać odporność psychiczną dziecka, uczyć je stawiania granic i pokazywać, że trudne sytuacje nie muszą oznaczać porażki.

Pewność siebie dziecka nie pojawia się z dnia na dzień. Buduje się ją poprzez codzienne rozmowy, doświadczenia, relacje z bliskimi i możliwość samodzielnego radzenia sobie z problemami. Jak to robić? Oto sześć praktycznych wskazówek dla rodziców.

Pewność siebie dziecka zaczyna się od poczucia bezpieczeństwa

Dziecko wraca ze szkoły, rzuca plecak w kąt i zamyka się w pokoju. Na pytanie, co się stało, odpowiada tylko: „Nic”. Rodzic czuje niepokój i zaczyna się zastanawiać, czy wydarzyło się coś złego. Takie sytuacje są częste. Dzieci nie zawsze potrafią albo chcą od razu opowiedzieć o swoich problemach. Czasem potrzebują czasu, aby uporządkować emocje. Dlatego zamiast naciskać na rozmowę, warto przede wszystkim zadbać o to, aby dom był miejscem, w którym dziecko czuje się akceptowane i bezpieczne. To właśnie poczucie bezpieczeństwa jest jednym z fundamentów pewności siebie. Dziecko, które wie, że może przyjść do rodzica zarówno z sukcesem, jak i z porażką, łatwiej poradzi sobie z presją rówieśników, konfliktem czy nieprzyjemnymi komentarzami.

Rodzicu naucz dziecko, czym jest prawdziwa siła

W obliczu konfliktu rodzice często mówią: „Musisz się bronić” albo „Nie możesz pozwolić, żeby ktoś cię tak traktował”. Intencja jest dobra, ale warto pokazać dziecku, że obrona własnych granic nie zawsze oznacza odpowiadanie agresją. Prawdziwa siła może polegać na zachowaniu spokoju, odejściu od źródła konfliktu i poproszeniu o pomoc. Dziecko nie musi udowadniać swojej odwagi poprzez krzyk, wyzwiska czy bójkę. Warto rozmawiać z nim o tym, że nie każda zaczepka wymaga odpowiedzi. Jeśli ktoś próbuje sprowokować dziecko, spokojne odejście może być znacznie skuteczniejszą reakcją niż wdawanie się w kłótnię.

Dobrym ćwiczeniem jest także rozróżnianie faktów od opinii. „Masz niebieską bluzę” to fakt. „Ta bluza jest brzydka” to opinia. Dziecko może zrozumieć, że cudza opinia nie musi określać jego wartości. Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć, że istnieją sytuacje wymagające zdecydowanej reakcji. Jeśli ktoś dziecko szarpie, bije, przytrzymuje albo narusza jego nietykalność, powinno ono przede wszystkim zadbać o swoje bezpieczeństwo i jak najszybciej zwrócić się do zaufanej osoby dorosłej.

Ćwicz z dzieckiem jasne stawianie granic

Jednym z najważniejszych elementów pewności siebie jest umiejętność powiedzenia „nie”. Dla wielu dzieci jest to jednak bardzo trudne. Mogą bać się odrzucenia, wyśmiania albo tego, że ktoś uzna je za niemiłe. Dlatego warto ćwiczyć proste i konkretne komunikaty. Zamiast niepewnego „Może przestań?” dziecko może nauczyć się mówić: „Nie chcę tego”, „Przestań”, „Puść moją rękę”, „Nie zgadzam się”, „Nie mów do mnie w ten sposób". Najlepiej robić to poprzez zabawę i odgrywanie scenek. Rodzic może odegrać rolę kolegi, który zabiera dziecku przedmiot albo próbuje je namówić do czegoś, na co dziecko nie ma ochoty. Następnie można zamienić się rolami. Takie ćwiczenia pozwalają dziecku przećwiczyć reakcję w bezpiecznych warunkach. Kiedy później znajdzie się w trudnej sytuacji, łatwiej będzie mu przypomnieć sobie gotowy komunikat. Warto pamiętać, że pewność siebie nie oznacza mówienia głośno. Chodzi przede wszystkim o jasne wyrażanie własnych potrzeb i granic.

Buduj z dzieckiem relację opartą na akceptacji

Jeżeli dziecko doświadcza trudności w szkole, szczególnie ważne jest to, co dzieje się w domu. Powinno mieć tam przestrzeń, w której nie musi niczego udowadniać. Rodzice mogą wzmacniać poczucie własnej wartości dziecka nie tylko poprzez chwalenie ocen, wyników sportowych czy osiągnięć artystycznych. Nadmierne koncentrowanie się na sukcesach może bowiem sprawić, że dziecko zacznie myśleć, iż jest wartościowe tylko wtedy, gdy osiąga dobre rezultaty. Zamiast tego warto regularnie pokazywać mu, że jest ważne niezależnie od wyników. Proste zdania mają ogromne znaczenie: „Dobrze, że jesteś”, „Cieszę się, że jesteś z nami”, „Możesz mi powiedzieć, co się stało”, „Nie musisz być idealny”. Dziecko, które doświadcza akceptacji w domu, łatwiej buduje wewnętrzne przekonanie, że jego wartość nie zależy od tego, co powiedzą inni. To także zwiększa szansę, że w przypadku problemów z rówieśnikami będzie chciało zwrócić się do rodzica po pomoc.

Naucz dziecko dostrzegać dobre strony dnia

Pewność siebie wiąże się również ze sposobem, w jaki dziecko interpretuje codzienne doświadczenia. Jeśli po trudnym dniu skupia się wyłącznie na tym, co poszło źle, negatywne wydarzenia mogą szybko zdominować jego sposób myślenia. Nie chodzi oczywiście o udawanie, że wszystko jest dobrze. Dziecko powinno mieć prawo do złości, smutku, rozczarowania czy strachu. Warto jednak pomagać mu zauważać, że nawet trudny dzień może zawierać również dobre momenty. Można wieczorem zadać dwa proste pytania: „Co było dziś trudne?” oraz „Co było dziś dobre?”. Takie ćwiczenie można wykonywać podczas kolacji albo przed snem. Czasem odpowiedź będzie bardzo prosta: smaczny obiad, rozmowa z kolegą, ciekawa lekcja czy chwila zabawy. Regularne zauważanie pozytywnych doświadczeń może pomóc dziecku nabrać dystansu do problemów. Jeden konflikt nie musi oznaczać, że „cała szkoła jest beznadziejna”, a jedna zła ocena nie oznacza, że dziecko „niczego nie potrafi”.

Wychowanie pewnego siebie dziecka nie polega na tym, aby nigdy się nie bało, nie płakało i zawsze wiedziało, co powiedzieć. Odporność psychiczna nie oznacza braku trudnych emocji. Pewne siebie dziecko może się bać, a mimo to próbować działać. Może popełniać błędy, prosić o pomoc i zaczynać od nowa. Dlatego najważniejszą rolą rodzica nie jest usuwanie wszystkich przeszkód z drogi dziecka. Jest nią stworzenie bezpiecznej bazy, z której dziecko będzie mogło coraz odważniej wychodzić w świat. Rozmowy o granicach, ćwiczenie jasnej komunikacji, akceptacja, dostrzeganie dobrych stron codzienności, pozytywne rytuały i stopniowe uczenie samodzielności - to właśnie z takich drobnych elementów może powstawać silna wiara we własne możliwości. A kiedy pojawi się prawdziwy problem, dziecko powinno przede wszystkim wiedzieć jedno: nie musi radzić sobie z nim samo i zawsze może poprosić zaufanego dorosłego o pomoc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Kranz
Ewa Kranz

Autorka specjalizująca się w tworzeniu i redagowaniu treści dotyczących zdrowia, dobrego samopoczucia i stylu życia. Tworzy teksty, które mają na celu nie tylko zaciekawić, ale też pomóc Czytelnikom lepiej dbać o siebie - bez nadmiaru medycznego żargonu, za to z naciskiem na rzetelność i prosty przekaz.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSpersonalizowana szczepionka na czerniaka może zmienić leczenie raka »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj