Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzień Ninja. Każdy rodzic ma w sobie jego umiejętności

5 grudnia 2023, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Megan Fox w filmie "Wojownicze żółwie ninja"
Megan Fox czy matka z umiejętnościami jak ninja?/Media
Witajcie w świecie rodziców. Prawdziwych mistrzów sztuki walki o ogarnięcie miliona rzeczy na raz. Ninja, zazwyczaj kojarzeni z tajemniczymi wojownikami z Dalekiego Wschodu, istnieją w wielu polskich domach. Niepozorni z wyglądu, często z rozwianym włosem i w poplamionej koszulce. Ślizgają się po kuchennych podłogach, unikają pułapek w postaci rozsypanych klocków, w mig rozpracują wroga w postaci jesiennego kataru. Dowiedz się, co jeszcze potrafią rodzice-ninja. 

Kojarzysz tych wojowników z Dalekiego Wschodu? Okazuje się, że niejeden rodzic ma w sobie zdolności porównywalne do tych, które posiadają te tajemnicze postacie.

Umiejętność znikania

Nie chodzi tu o zostawianie dziecka samego, bez pożegnania. Tutaj rodzic posiada mądrość serca i wie, że takich rzeczy nie robi się dziecku ani żadnej istocie. W umiejętności znikania chodzi o rzadki dar zrobienia czegoś w sposób niespostrzeżony. Widzisz, że za sekundę dziecko zorientuje się, że nie ma do śniadania ulubionego talerza i awantura gotowa? Trzy szybkie ruchy: kuchnia-zmywarka-stół i zanim dziecko zdąży dojść do stołu talerzyk czeka. W szafce kuchennej ostatnia kostka czekolady, którą ma się ochotę zjeść samemu, szast-prast, zjedzona tak, że dziecko pozostaje w błogiej nieświadomości. 

Skok na wysokość

Każdy, kto widział kiedyś rodzica przemieszczającego się po pokoju dziecięcym, wśród miliona zabawek nie ma wątpliwości, że to szczególny dar. Przemieszczanie się w taki sposób, by na nic nie nadepnąć, nic nie zepsuć, a po drodze znaleźć jeszcze ten jeden, malutki element zabawki aktualnie potrzebny do konstrukcji. Można by pomyśleć, że rodzice po kilku latach już jakby nie widzą tego bałaganu? Prawdziwie ninja umiejętności!

Mistrzowie kamuflażu

Ninja słyną z tego, że trudno ich dostrzec. U rodziców wygląda to trochę inaczej. Wiedzą jak ważna jest ich obecność w życiu dziecka i to ich priorytet. Jednocześnie wiedzą też, jak ważna jest samodzielność dziecka, dlatego osiągnęli mistrzostwo w przyglądaniu się z pewnej odległości postępom dziecka, temu jak zmaga się z problemami. Czuwają nad jego bezpieczeństwem, jednocześnie nie narzucając swojej obecności. A wobec starszych dzieci? Pojawią się zawsze tam, gdzie te ich potrzebują. Szczególnie, gdy to środek nocy i dziecko chce bezpiecznie wrócić do domu z imprezy

Szybkie reakcje

Nie ma chyba większego refleksu, niż ten rodzicielski. Złapanie wymiotów w ręce, żeby nie poszło na dywan? Proszę bardzo. Niemowlak, który za sekundę zsunie się z łóżka? Nie ma mowy! Rodzicielska ręka wyciągnięta w ostatniej chwili ratuje sytuacje. Dziecko złapane za kaptur w ostatniej chwili przed wywrotką? Nie ma problemu. 

Walka z potworami

Rodzic gotowy jest stoczyć największą walkę o swoje dziecko i dla niego. Czasami z potworami pod łóżkiem i dziecięcymi strachami, kiedy indziej z chorobą lub ramię w ramię z dzieckiem w ważnej dla niego sprawie. Mamy dla was dobrą radę. Nie zadzierajcie z rodzicem-ninją. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj