Dziennik Gazeta Prawana logo

Kojąca moc dotyku. Dlaczego warto przytulać dziecko w każdym wieku?

5 stycznia 2024, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Happy,Cheerful,Parents,Having,Fun,With,Cute,Children,Daughters,Cuddling
Przytulać powinni się wszyscy, od maluchów po drosłych/ShutterStock
Przytulanie słodkiego kilkulatka to rzecz oczywista. Do tego stopnia, że czasami naginamy wolę dziecka, byle tylko doznać przyjemności kontaktu z maluchem. Nauka stawia sprawę jasno: przytulanie jest niezbędne dla prawidłowego rozwoju i potrzebują go nie tylko małe dzieci. 

Przytulanie jest niezwykle ważne dla rozwoju, może też zadziałać cuda w kojeniu emocji. Zobacz, dlaczego ludzie w każdym wieku tak mocno go potrzebują. 

Jak działa przytulanie?

Podczas intencjonalnego, przyjemnego dotyku drugiego człowieka, nasze ciało wydziela oksytocynę. To niesamowity hormon związany z przyjemnością i relaksem. Jej pierwszy wystrzał następuje tuż po porodzie, kiedy to w idealnej sytuacji mama po raz pierwszy przytula dziecko i przez kilka godzin następuje kontakt skóra do skóry. Ten stan bliskości i kontaktu powinien być kontynuowany tak naprawdę przez całe życie. Dla małych dzieci jest jednak podstawą przetrwania i smutne wnioski z przeszłości pokazują, jak brak dotyku działa na dzieci (doświadczenia choroby sierocej). Oksytocyna, która wydziela się w tych pierwszych godzinach nie znika jednak i produkowana jest za każdym razem, gdy się przytulamy. 

Przytulanie niemowlaka

W przypadku najmniejszych dzieci przytulanie to podstawa przetrwania. Buduje więź z opiekunem, łagodzi smutki, ale również reguluje temperaturę ciała, sprawia, że dziecko jest spokojniejsze i mniej płacze, pomaga budować odporność, a nawet wzmacnia florę bakteryjną. Dlatego niemowlęta tak mocno domagają się bycia na rękach i nie należy im tego odmawiać. Dla nich dosłownie dotyk to kwestia przeżycia. 

Przytulanie kilkulatka

Ta potrzeba nie mija z wiekiem. I chociaż starsze dziecko nie wymaga już ciągłego tulenia, nie należy mu go odmawiać, gdy tylko tego potrzebuje. Czuły dotyk pomaga regulować stres i wszystkie wyzwania idące za oddzielaniem się od rodzica i odkrywaniem świata. Łagodzi ból podczas różnych upadków i napotkanych strachów. Oksytocyna powoduje spadek napięcia w organizmie, również tak małego dziecka. Ważne jest także, by nie odmawiać tulasów chłopcom, błędnie uważając, że ich nie potrzebują. To potrzeba niezależna od płci. Badaczka Virginia Satir uważa, że do przeżycia potrzebujemy 4 przytuleń dziennie, do zachowania zdrowia 8, a do wzrostu i rozwoju minimum 12. 

Przytulanie nastolatka

Może się wydawać i często sami nastolatkowie tak się zachowują, że na tym etapie dziecko nie potrzebuje już tulasów. Jest jednak zupełnie inaczej. I chociaż czasami bliskość z rodzicem jest niezręczna, młody człowiek bardzo łaknie dotyku i kojącej obecności. Stąd często nastolatkowie się szturchają, popychają albo chodzą objęci, przytuleni oglądają telewizje. Szanuj granice dziecka, ale nie bój się wciąż oferować swojego przytulasa i bliskości. Nastolatek, choć czasami wydaje się być przybyszem z obcej planety, wciąż jest człowiekiem i na niego również działa kojąca moc przytulenia. Bycie blisko sprzyja rozmowom i budowaniu relacji, a dla nastolatka jest to szczególnie ważne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj